Jest już w sklepiku
najnowszy numer
BETHANII
 "Moja Góra Błogosławieństw" i przepis na "święte" życie
                    
                     Oto biedak zawołał,
                     a Pan go usłyszał
                     i wybawił ze wszystkich ucisków. (Ps 34, 7)
 
Pragnę oddać Panu chwałę za wielkie rzeczy, które mi uczynił
i dać świadectwo Jego wierności danym obietnicom i Miłości
Miłosiernej, i opowiedzieć, jak po "50-tce" doświadczyłam
czułej Ojcowskiej miłości i zobaczyłam, że jestem "ukochaną
córeczką Tatusia".
Pracuję w pięknym miejscu, bardzo kocham tą przestrzeń
i to, co robię w mojej pracy. Jestem osobą odpowiedzialną, "uporządkowaną,"
dobrze wykonującą swoje obowiązki i staram się być autorytetem
i "wzorem" dla młodszych.
I stało się, że...zgubiłam... "rzecz bezcenną, jedyną w swoim rodzaju", i...czarna rozpacz... 
Teraz już nic nie będzie takie, jak być powinno!!!  I gdybym oddała moją pensję za jeden miesiąc,
pensje za jeden rok lub pensje za lat pięć, to...pieniądze tego nie rozwiążą.  Bardziej jeszcze bolałam nad zagrożeniem na jakie naraziłam MOJE PIĘKNE I UKOCHANE MIEJSCE!
 Już nic nie będzie... tak jak dawniej... No, bo jak powiedzieć innym: "To cenna rzecz!"... "Strzeżcie jej
jak oka w głowie!" Stało się to pod koniec dnia pracy... Prawie umarłam ze smutku i z rozpaczy...
 Mój mąż powiedział: "Wyglądasz, jak by Cię przygniótł ciężki głaz".  I tak było... przez dwa długie (kolejne) dni...  Jedyną moją nadzieją był Pan i modlitwa...
 "Strzeż, Boże, to miejsce i tę rzecz... Nie - tak jak ja, nie ustrzegłam, ale ja wierzę, że Ty, Panie, wszystko możesz.
Tak się obowiązki poukładały, że dopiero w trzecim dniu mogłam podjąć poszukiwania owego zgubionego przeze mnie SKARBU! To były bardzo długie trzy dni..., dni, które uczyły mnie pokory i zaufania Panu i mojemu Tatusiowi. Z modlitwą różańcową szłam i szukałam, a Pan mnie prowadził
na górę "niezbyt wysoką" (taki ze mnie zdobywca Bożych...pagórków, na razie). A na szczycie pagórka... trzy małe buki dziko rosnące, a na jednym z nich... zgubiona rzecz.
Wyśpiewałam Panu Pieśń Uwielbienia...
"Biedak zawołał i Pan go wysłuchał"...
Pan pokazał mi także to, że zawsze strzeże to, co dobre, piękne
i bezcenne dla człowieka i zawsze strzeże człowieka, który Jemu
ufa i woła do Niego z otchłani swojej czarnej rozpaczy...
I teraz, rzeczywiście, już NIC nie będzie takie samo, jak było.
 I chociaż sytuacja powróciła do swojej normy... to jednak ja...
nawróciłam się... A nawrócona pobiegłam wdrapać się na kolana
mojego Taty i przytuliłam się mocno do Jego SERCA!!!
Kiedy wróciłam do domu, mąż wiedział...
"Nie ma już tego głazu, który Cię miażdżył, i znowu fruwasz!"
Oj, fruwam, bo właśnie dzisiaj się dowiedziałam, że jestem...
UKOCHANĄ CÓRECZKĄ MOJEGO TATUSIA i otrzymałam od NIEGO
piękny wymarzony prezent...A stało się to, abym w TO uwierzyła...
A przepis na życie: to MÓJ Psalm 34, w którym znalazłam werset 7
i... modliłam się do Pana słowami tego wersetu, a dalej są w tym
psalmie piękne słowa:
Skosztujcie i zobaczcie, jak dobry jest Pan...
Szczęśliwy człowiek, który się do Niego u cieka...
Bójcie się Pana, święci Jego,
gdyż bogobojni nie doświadczają biedy!!!
 
Chwała Panu, Alleluja!!!  
                 UKOCHANA CÓRECZKA TATUSIA 

Parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa
ul. Zygmuntowska 48, 33-300 Nowy Sącz
Tel.+48 797 907 667 lub +48 797 907 670
NIP 734-111-00-87
e-mail:
Numer konta bankowego Parafii 78 88110006 0000 0000 4952 0001

Festyn 2019

imageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimage

Nowi ministranci 2019

imageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimage

I Komunia 2019

imageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimage

Maksymy św. Ignacego


Na dzień: 24 Stycznia

Cytat: „Nad prawdą nic długo nie tryumfuje; szturmowaną być może, ale zdobytą być nie może.”
Komentarz: Najlepszym z kolorów jest biały. Fałsz i podstęp nikogo nie obroni: jak kupa śmieci, której nie było widać, nagle się ukazuje, po stopnieniu śniegu od promieni słonecznych; tak wykrywają się przez prawdę podstępy, po usunięciu przeszkód, które je przez jakiś czas zasłaniały. Jak słońce chmurami zaszłe kryje się, ale gdy te ustąpią tem jaśniej świeci; tak prawda przygnębiona kryje się przez pewien czas, ale w końcu na jaw wychodzi i tem milszą się staje. Najlepszą polityką jest szczerość. Myśl czysta nigdy się nie rumieni, ale fałsz wykryty w ogromnym bywa kłopocie. Nie ma nic brzydszego nad szalbierstwo, które na jaw wyszło. Podstępny pierwiej siebie gubi, niż innych: gdy bowiem drugiemu dół gotuje, sam pierwszy weń wpada. Słuszną jest kara odwetu, skoro się niegodziwość temi samemi środkami gubi, które na zgubę innych wybrała. Najlepiej ten robi, kto się prawdą rządzi.


Cytaty i  komentarze pochodzą z książki "Maksymy św. Ignacego", o. Gabriel Hevenesi SJ (1656-1715)  z roku 1886. Tłumaczenie ks. Antoni Chmielowski.
Książka zawiera wypis z duchowych nauk założyciela jezuitów na każdy dzień roku.
Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com
.