Jest już w sklepiku
najnowszy numer
BETHANII

Komórki Ewangelizacyjne "Misericordia"

    W ostatni weekend września (26-28 IX 2014r) 19 osób z Parafialnych Komórek Ewangelizacyjnych wyjechało do Cieszyna na szkolenie Kursu Alfa (poprawnie Alpha), które prowadziła Wspólnota i Szkoła Nowej Ewangelizacji „ Zacheusz” przy oo. Franciszkanach.
     Kurs Alfa to obecnie jedno z najskuteczniejszych narzędzi ewangelizacyjnych. Jest prowadzony w 167 krajach, a uczestniczyło już w nim ok. 22 miliony ludzi (dane z 2012r). Alfa to cykl 10 spotkań prezentujących podstawy chrześcijaństwa, w sposób przystępny i nie wywierający presji. Jest to miejsce, gdzie można dzielić się swoimi przemyśleniami i odkrywać sens życia. Kurs jest przeznaczony w pierwszym rzędzie dla osób, które nie chodzą do kościoła lub nie byli w kościele od dawna, a są zainteresowani wiarą chrześcijańską.
     Celem naszego wyjazdu było poznanie Alfy trochę od strony kuchennej- otrzymanie praktycznych wskazówek jak prowadzić taki kurs w swoim środowisku. Prowadzący to szkolenie wraz z opiekunem o. Efraimem w konferencjach, spotkaniach w grupach i posiłkach z entuzjazmem dzielili się swoimi doświadczeniami. Szczególnie błogosławiony był sobotni wieczór: na Eucharystii połączonej z modlitwą wstawienniczą o wylanie Darów Ducha Św. otrzymaliśmy moc i nową gorliwość do służby Panu. Wyjeżdżaliśmy z Cieszyna przekonani, że nie pojechaliśmy tam przypadkowo- otrzymaliśmy wiele cennych wskazówek do prowadzenia Kursu, a także przekonaliśmy się naocznie jak ważne są relacje w ewangelizowaniu.

JASTAR





     Tam gdzie dzieje się dobro, tam też zły próbuje mieszać. Po popołudniu w niedzielę wracaliśmy radośni ze szkolenia Kursu Alfa w Cieszynie i na ruchliwej obwodnicy Bielska Białej zaczęło dymić z samochodu Marka. Tak jak to zwykle bywa mężczyźni zaczęli dzwonić po jakąkolwiek pomoc a kobiety w kręgu modliły się koronką do Miłosierdzia Bożego. Po krótkiej chwili zatrzymał się samochód i wysiadł z niego mężczyzna, który okazał się być pracownikiem …pomocy drogowej. Wkrótce przyjechała laweta i zabrała uszkodzony samochód do warsztatu. I wtedy uświadomiliśmy sobie, że mimowolnie uczestniczyliśmy w koronce do Miłosierdzia Bożego na ulicach miast świata, która przypadała właśnie w niedzielę 28 września o godz. 15.00.
Staszek.

     Razem z Przyjaciółmi z Parafialnych Komórek Ewangelizacji wybrałam się na kurs „Alfa” do Cieszyna. Przypadła mi rola jednego z kierowców, co wiązało się z wzięciem odpowiedzialności za szczęśliwe dotarcie do celu mnie i czwórki innych uczestników. Niestety, zadanie to zostało wyraźnie utrudnione przez mojego mocno już wysłużonego Forda, który nieoczekiwanie zaczął się psuć w samym środku trasy. Pełni wiary i ufności podjęliśmy żarliwą modlitwę i bardzo szybko zauważyliśmy, że Bóg faktycznie działał ku naszej pomocy. Kiedy trwaliśmy w modlitwie jazda przebiegała bez problemów- te zaczynały się, gdy przestawaliśmy. Na szczęście wszystko skończyło się szczęśliwie. My dotarliśmy na kurs, a samochód- w ręce cieszyńskich specjalistów.
jAsia

     Na sesję pojechałem samochodem zabierając kilka osób, których wcześniej nie znałem lub znałem słabo. Zaraz zaczęliśmy rozmawiać o doświadczeniu Boga w naszym życiu oraz o znaczeniu modlitwy. W trakcie podróży „złapałem gumę”. No cóż- pomyślałem- zdarza się . Szybko wymieniliśmy na zapasową. Żartowaliśmy że to pewnie szatan, widząc jak się dobrze dogadujemy , chciał trochę namieszać. Jakież było moje zdziwienie gdy przyjeżdżając do Tarnowa okazało się że kolejna opona jest przebita. Gdzie znaleźć wulkanizatora w obcym mieście w niedzielę i dojechać bez koła zapasowego? Wtedy już nie było mi do śmiechu. Co robić? I wtedy przyszło takie wielkie doświadczenie wspólnoty. Wypadki potoczyły się bardzo szybko. Ktoś powiedział: pomódlmy się i…ktoś przyniósł pompkę ,ktoś pomógł pompować, ktoś poszukał przez Internet jedynego wulkanizatora który mógłby naprawić oponę, ktoś zadzwonił czy jest w domu i zapowiedział moją wizytę. Pan wulkanizator okazał się bardzo wyrozumiały i uprzejmy, szybko naprawił obydwie opony. Wracając z Tarnowa odniosłem wrażenie że Jezus chciał mi pokazać jak ważne jest zaczynanie każdej pracy, podróży i innych czynności od modlitwy. Zanim zacznę mówić o Bogu wpierw mama spotkać się z Nim na modlitwie.
Tomek.
logo    Parafialne Komórki Ewangelizacji działają przy parafii NSPJ w Nowym Sączu od 2011 roku. Z tej okazji opracowaliśmy projekt logo, które będzie od teraz emblematem naszej Wspólnoty. Przy użyciu prostych symboli wyraża ono założenia, jakie określają nas i nasze działania.
   Głównym elementem grafiki jest siedem komórek kształtem przypominających część plastra miodu, co odzwierciedla strukturę działania naszej Wspólnoty- pracę w małych, ściśle ze sobą powiązanych grupach wspólnie zaangażowanych w działanie na rzecz Kościoła. Ich liczba symbolizuje jej główne cele: wzrost w bliskości z Panem, wzrost w miłości wzajemnej, dzielenie się Jezusem z innymi, służbę w Kościele, wzajemne dawanie i otrzymywanie wsparcia, wychowanie nowych liderów i uczniów oraz pogłębianie tożsamości katolickiej. Przechodzący przez komórki krzyż podkreśla istotę Chrystusa w naszym życiu i działaniu, a charyzmatyczny charakter Wspólnoty zaakcentowany jest poprzez przedstawienie Ducha Świętego w symbolu płomienia, w którym zawarty jest również zamysł światowego inicjatora naszego ruchu, ks. Piergiorgio Periniego: „aby wspólnota stawała się parafią w ogniu”.

J. Ligiera     

    W drugi weekend lutego (8-9 II 2014r) w Tarnowie-Mościcach zorganizowano sesję pt: Walka duchowa- rozeznawanie duchowe. Prowadzącym sesję był znany w Polsce zespół ewangelizacyjny „Mocni w Duchu” z Łodzi wraz z opiekunem o. Remigiuszem Recławem.
    Z sesji tej skorzystało aż 34 członków Parafialnych Komórek Ewangelizacyjnych. W ramach rekolekcji wysłuchaliśmy 6 konferencji dotyczących : pola walki duchowej, rozeznawaniu w małżeństwie i rodzinie, a także szczególnie dla nas cenne rozeznanie formacji i misji dla wspólnoty.
    W jednej z konferencji o. Remi zaznaczył jak ważne jest rozeznawanie w posługiwaniu. Przypomniał o trzech etapach rozeznawania: przed podjęciem posługi, w jej trakcie i co jest najczęściej zaniedbywane- rozeznawanie po zakończeniu posługi.

    Spotkania grupowe Parafialnych Komórek Ewangelizacyjnych na czas wakacji były zawieszone, niemniej spotkaliśmy się kilka razy (najczęściej w soboty) aby przy grillu: pograć w siatkówkę, podzielić się przeżyciami z różnorakich rekolekcji oraz przeczytać i pomedytować Słowo Boże na niedzielę. W czasie ostatniego wakacyjnego spotkania rozważaliśmy ewangelię Łukasza (Łk 12, 49-53) i szczególnie uderzyły nas słowa Pana Jezusa „Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże pragnę, żeby on już zapłonął”. Każdy z nas obecnych odczuł wielkie pragnienie otrzymania takiego ognia. Wtedy też postanowiliśmy, że początkiem września w czasie wyjazdowych rekolekcji będziemy pogłębiać ten fragment ewangelii pod hasłem „ nieść ogień – dobra definicja ewangelizacji”. Genialne nauczanie w tym temacie wygłosił swego czasu biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej Grzegorz Ryś.

Parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa
ul. Zygmuntowska 48, 33-300 Nowy Sącz
Tel.+48 797 907 667 lub +48 797 907 670
NIP 734-111-00-87
e-mail:
Numer konta bankowego Parafii 78 88110006 0000 0000 4952 0001

Festyn 2019

imageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimage

Nowi ministranci 2019

imageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimage

I Komunia 2019

imageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimageimage

Maksymy św. Ignacego


Na dzień: 26 Stycznia

Cytat: „Unikać kłótni nietylko jest rzeczą szlachetną i chrześcijańskiego pokoju godną, ale i pożyteczną.”
Komentarz: Jeśli przez miłość cnoty ponosimy jaką stratę w rzeczach doczesnych, Bóg ją zwykł obficie nagradzać. Lepszy jest grosik w pokoju, niż skarby z kłótnią. Na co się przyda, jeśli powiększasz majętność, a zmniejszasz miłość? Trudna jest rzecz wszczynać kłótnię, a nie naruszać miłości. Nie mówię, abyś na niegodziwość drugich patrzył przez szpary; ale to tylko mówię, abyś przy jej usuwaniu lub karaniu nie miał nienawiści ku temu, który się jej dopuścił. Strzeż się, abyś gniewając się na czyny, nie gniewał się zarazem i na osobę. Strata miłości choćby nie wielka, gorszą jest od wszelkiej straty doczesnej; ta bowiem przemija, tamta pozostaje: raczej świata całego, niż miłości stratę wybrać by należało. Drobnostką jest to, o co się tak spieramy. Jeśli nam o zyski chodzi, to za wiecznemi gońmy. Po co się kłócimy o rzecz, która tej wartości, jaką jej przyznajemy, wcale nie ma?


Cytaty i  komentarze pochodzą z książki "Maksymy św. Ignacego", o. Gabriel Hevenesi SJ (1656-1715)  z roku 1886. Tłumaczenie ks. Antoni Chmielowski.
Książka zawiera wypis z duchowych nauk założyciela jezuitów na każdy dzień roku.
Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com
.